Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member Psychedelic Artist Adelajda Awarotka18/Female/Poland Recent Activity Deviant for 1 Year
Needs Premium Membership
Statistics 15 Deviations
277 Comments
1,972 Pageviews

Devious Info

  • Current Residence: Azylia
  • Favourite band or musician: Chopin, King Crimson, Pink Floyd, Coma, System of a Down, the John Merricks, Bjork...
  • Favourite genre of music: alternative & psychedelic: classical, metal, rock
  • Favourite artist: everyone
  • Favourite poet or writer: Kurt Vonnegut, Edward Carey; Andrzej Bursa, Rafał Wojaczek, Jan Bugaj
  • Favourite style of art: psychedelic, surrealism
  • Favourite game: "Might and Magic VIII", "The Sims 2"
  • Favourite cartoon character: Jednooki Bałwan z Kosmosu
  • Tools of the Trade: brain

deviantID

Exemo.

Jasno

Sat Nov 21, 2009, 6:09 AM
  • Mood: Uneasy
  • Listening to: Black Sabbath
  • Reading: David Almond's
  • Playing: Yamaha YDP-140 Arius
  • Eating: spaghetti
  • Drinking: tea without sugar
Długo. Inaczej. Słodycz pozornych zmian.
Zastanawiam się. Wszystkiego jeszcze mało. Jeszcze za mało się staram. W ogóle za mało się staram. Więc bardziej, bardziej, bardziej. W końcu stop. Oddech - zaczerpnięcie ossolińskiego, świetlnego spokoju. I znów: rozkręcanie spowolnionego kółka.
Długo. Inaczej?
Skąd mam wiedzieć, co jest dobre, skoro niczego nie potrafię zaakceptować w całości? Nie zgadzając się na kilka punktów jakiejś ideologii, poddaję w wątpliwość całą.
Tak, moja ideologia. Ale skąd mam wiedzieć, czy elementy, z których ją składam, dają spójną całość? Albo nawet nie spójną; sprawiedliwą? Uczciwą?
"Sprawiedliwość", "uczciwość". Kto powiedział nam, jak powinny brzmieć? Kto powiedział nam, jak powinniśmy sobie te słowa wyobrazić?
I te śmieszne trzęsiawki. Zapałki zapalane, trzymane w palcach. Był wiatr; ginęły jeszcze przed narodzinami. Żadna nie przypaliła mi palców. Zresztą bałam się. Doszło do etapu, gdzie bólu psychicznego nie trzeba zmieniać na fizyczny, tylko na inny rodzaj psychicznej niepewności. Auć. Sam fakt wypalania. Detoksykacja wyrzutów sumienia.
Już nie chcę. Już będę grzeczna. Postaram się wszystko naprawić.
..., tylko...
Wszystkiego jest żal. Zawsze. Jak można nie żałować każdej decyzji swojego życia? Zawsze można było postapić lepiej. ..., tylko...
Czuję się jakaś stara. I dobrze. Może po czterdziestce zacznę się na młodo wkurwiać.

Będzie tym zabawniej.

deviantART Community Board

[x]

Comments


:iconpuellulaedith:
Mam pytanie per te: doszedł przypadkiem do Ciebie mój przydługaśny email, który wysłałam jakiś tydzień temu? Kurcza, albo mam schizy...

--
I'm probably intelligent...
:iconheidiavarott:
Dżż. Odpisuję nie tyle wtedy, gdy mogę (bo przecież nie jest tak, że zupełnie nie mam czasu). Tylko nie chcę się użalać nad sobą, a że często ostatnio miałam doła, to odkładałam odpisywanie. Ale wszystko dochodzi... ech. Gdy jestem szczęśliwsza, lepiej mi się pisze...

--
Wszystko jest jak było
Nic się nie zmieniło

Awen at ool wat
Nil il kreotiat
:iconpuellulaedith:
Ja się użalam, a Ty nie możesz? Ech, dobrze, że się odezwałaś, albowiem myślałam, iż nie żyjesz już:*

--
I'm probably intelligent...
:icongrandeombre:
Thanks for the :+devwatch:!;)

--
my photo account: [link]
:iconkolorowsza:
Dzięki Ci Magdo za fava:*

--
"Don’t be afraid of perfection – you can never reach it" S.Dali
:iconpowderedtoastgirl:
Many thanks for the recent support! :tea:

--
All in all, I'd say,
the world is strangling.
-Anne Sexton
:icondruideye:
Thanks for the fav of "After the Rain"

--
"The poetry of the earth is never dead." - John Keats

PHOTO CONTEST: "Red White and Blue" [link]

=camerawhore Photo Club
=versebyverse For Poets
=ArtForTheEscape Art to Escape Illness
:iconvesnasvesna:
Thanks a lot for the fav :iconsweethugplz:
:iconheidiavarott:
You're welcome :)

--
Non me tenent vincula,
non me tenet clavis!

Site Map